 |
www.pcos.fora.pl Forum poświęcone jednej z czestszych przyczyn nieplodnosci PCO(S)
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kamyczek
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: Sob 10:20, 30 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
No ja przyznam, że moje faktycznie tylko spało i jadło (i ta kupa i ulewanie też ), ja moją musiałam budzić na jedzenie, bo potrafiła 4-5h spać.
Aniulek nie martw się, większość rzeczy zaniknie sama, jak tylko zacznie rosnąć. Moja kolek nie miała, za to ulewała baardzo długo, nawet po pół roku jej się zdarzało.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
iwtryf
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 17:46, 30 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
Zuzka też cały czas spała!
w nocy niepodobnym było jej dobudzić - nawet głośna muzyka Proletaryatu i Lube nie pomagała!!! (zaczynaliśmy początkowo od delikatnych brzmień Dalidy...) strasznie żeśmy się stresowali, tym bardziej, że kazali ją karmic co 3 godziny! gdyby karmić ją na żądanie to pewnie ze 3-4 posiłki dziennie by wtedy jadła, a nie 8
kiedyś jak pojechaliśmny nad morze przespaliśmy wszyscy 10 czy 11 godzin (totalnie nas zmogło i nie słyszelismy budzików na karmienie) i Zuzce to totalnie nie przeszkadzało!
Kolek teź nie miała, ale często pobolewał ją brzuszek (może to było związane z tą alergią). Ale ulewa niestety.
I od zawsze uwielbiała mieć wokół siebie mnóstwo zabawek, na górze, z prawej strony, z lewej strony.... lubi mieć Smarkata wybór
więc jak idziemy na spacer lub jedziemy samochodem, to wózek lub fotelik samochodowy wyglądają jak małe choinki
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aniula
Administrator
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 18:18, 30 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
a mialyscie jakies sposoby na ulewanie? bo Miki też ma ten problem, może nie dużo ulewa (ilościowo) ale tak 5x dziennie na 8 karmien, zwłaszcza wtedy gdy sie dużo porusza i nic na to nie pomaga, nawet długie noszenie do odbicia
Aniulek życzę by problemy czym prędzej sie rozwiązały a nowe nie powstawały i nie załamuj sie mamuśka, każdy brzdąc coś ma ale prędzej czy później wszystko minie!
A mój Miki nie jest typowym bobasem, bo bardzo mało śpi jak na niemowlaka mi się zdaje, bo tak z 8-10 godz dziennie jest aktywny, a czasem marzyłoby mi się by spał i jadł tylko ale tak też jest fajny:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
smarkas
Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 19:08, 30 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
Ulewanie, kupki.. o matko! a to juz za niedługo! do porodu zostało mi niecałe 3 miesiace:D
Śliczne macie dzieciaczki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
AndziaZ74
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 83
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Nie 10:47, 31 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
Aniula, nie mart sie bo 5 ulewan na 8 karmien to bardzo malo. Moj ulewal po kazdym jedzeniu i czasem naprawde duzo. Z wiekiem mu przejdzie. Moj jak skonczyl 5 m-cy ulewal sporadycznie, ale i do tej pory mu sie zdarza coś ulac.
Obecnie z mojego dziecka zrobil sie straszny zarlok, jak nie za bardzo chcial jesc, jadl ok 130 ml mleka (w 7 m-cu zycia!!!), to nagle w ciagu ostatnich paru dni musi dostac 200 ml bo inaczej jest glodny.
A jesli chodzi o kolki, to mojemu akurat przeszly po Bebilonie Pepti. Ale jak sie okazalo to chyba dlatego ze byl uczulony na bialko krowie. Ostatnio robilam prowokacje, zeby sprawdzic czy dalej ma alergie. Zaczelam mu podawac misiowe jogurty w malutki ilosciach. No i niestety ma ja dalej. Dostal po nich takiej biegunki ze musial dostac półantybiotyk. Ale w koncu sie uporalismy.
Od tygodnia wrocilam juz do pracy i musze Wam powiedziec że nie jest nawet najgorzej. Myslalam ze bardziej bede tesknic, a ja to nawet na to nie mam czasu. Chyba juz byl na mnie czas
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez AndziaZ74 dnia Nie 10:49, 31 Paź 2010, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
iwtryf
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 11:24, 31 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
Zuzka niestety zostanie przeze mnie zostawiona już za miesiac (za 11 dni będzie miała 5 miesięcy) - niestety nie mogę sobie pozwolić finansowo na dłuższe siedzenie z nią w domu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aniula
Administrator
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 14:14, 02 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
AndziaZ74 dzięki za pocieszenie! a mialas jakies sposoby na to ulewanie? jak dlugo karmilas Antosia naturalnie? bo ja słyszałam, że jak za dużo ulewa to lepiej przejsc na sztuczne mleko to przestanie, aczkolwiek ciągle licze, że samo minie...
Smarkas - a Ty jak sie czujesz? znasz płec brzuszkowego lokatora?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
AndziaZ74
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 83
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Wto 20:41, 02 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
Aniula ja karmilam sztucznie a i tak ulewal, naprawde sporo. Staralam sie zaraz po jedzeniu za bardzo sie z nim nie zabawiac typu noszenie itp. Po odbiciu kladlam go zeby sobie odpoczal. Ale wydaje mi sie ze nie ma jako takiego sposobu, trzeba po prostu przeczekac. Moj tak mocno ulewal, az nagle przestal. W sumie to jak zaczal jesc inne rzeczy oprocz mleka to bylo coraz lepiej. Ale on potrfail ulac nawet po kaszce podowanej lyzeczka na gesto. Takze glowa do gory, z czasem bedzie lepiej!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Woman
Dołączył: 13 Paź 2009
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 16:11, 04 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
Dokładnie, ulewanie minie. U mojej malutkiej był taki moment, że bardzo dużo ulewała ( w sensie ilościowo), ale też po prostu minęło. Stosowałam nawet Bebilon Nutriton, ale nic to nie dało. Rzeczywiście, jak dziecko je pokarmy stałe to już nie ulewa. Myślę, że to iż z wiekiem dziecko mniej leży też pomaga.
Andzia - moja też zazwyczaj je koło 200ml. Choć cały przedział obejmuje dawki od 140ml do 210ml.
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
monika_23
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 0:18, 05 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
ach Kamyczku STO LAT STO LAT dla Gabi!!!!
Nasz Oli tez dlugo ulewal i duzo a nawet nie zauwazylam kiedy przestal... chyba wlasnie jak wiecej sie stalych pokarmow pojawilo w diecie
my jestesmy na etapie odstawiania dydusia niewesolo bo maly strasznie sie juz przyzwyczail ale niestety zabki juz coraz wieksze i mysle ze czas najwyzszy... a jak wy sobie radzicie?? a nocniki?? my Oliemu kupilismy ale na razie sie nim bawi, nie wiem kiedy zaczac bo ponoc dzieci nie sa jeszcze swiadome ale moja mama mowi ze ja jak juz siedzialam to mnie uczyla powoli i jak mnie pilnowala to potem juz nie chcialam w pieluche robic.. tyle ze dzieci teraz nie czuja ze im mokro:(
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez monika_23 dnia Pią 0:24, 05 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kamyczek
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: Pią 9:39, 05 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
Monika u nas smok tlyko do spania i jak na razie daję sobie spokój z odstawianiem.
Co do nocnika to Gabi już z 2 miesiące przyuczam, szczególnie rano i po spaniu, zawsze jak siada to robi siku, a rano siku i kupa po butli Wiadomo, że wołać jeszcze nie będzie, ale się już przyzwyczaja. A jak nie ona to lalki nosi i na nocnik kładzie, żeby sii zrobiły
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Woman
Dołączył: 13 Paź 2009
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 15:31, 05 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
Ja też się przyłączam do życzeń dla Gabi - niech rośnie zdrowo! To pewnie imprezka was czeka w weekend?
Co do smoczka to moja córka w ogóle go nie chciała Parę miesięcy ją próbowałam przyzwyczaić i w końcu się udało. Była straszną marudą, a dzięki smoczusiowi umie się wyciszyć przed snem (dostaje tylko do spania w ciągu dnia). Przed ciążą myślałam po co dziecku smoczek,a potem szybko zmieniłam swój światopogląd
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kamyczek
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: Pią 22:59, 05 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
AAaa dzięki:) nie zauważyłam wogóle u góry tych życzeń No Gabi już ie jest niemowlakiem ;D Imprezka z dmuchaniem świeczki w niedzielę
Wiele poglądów się zmienia jak się już dziecko ma, ja np zawsze byłam przeciwna jedzeniu przez dzieci w kościele, a teraz sama wiem, że to czasem jedyny sposób, żeby dziecię było choć chwilę spokojne, szczególnie tak ruchliwe jak Gabi:d
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
monika_23
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 12:41, 07 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
ehh co ja wiem o ruchliwych dzieciach.. Oli od malego machal nogami a teraz juz smiga na dwoch po calym mieszkaniu.. na spacery tez juz sie pieszo wybieramy bo wozek jest beee a o kosciele to nie wspomne bo moje dziecie nie umie usiedziec jednej minuty na pupce a co dopiero 45 minut:) Oli jest naprawde bardzo aktywny i czasem zazdroszcze kolezankom ktore moga zjesc normalnie sniadanie i posprzatac w domu... ja wykorzystuje niestety kazda minute snu mojego malucha hehe :)no to my chyba tez sprobojemy tego nocnika w koncu moze z czasem sie nauczy... no i ta oszczednosc na pieluchach
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aniula
Administrator
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 16:15, 16 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
Kamyczku i jak tam roczkowa impreza, za co córcia złapała??
Monika - moj Miki też dzikus jakich mało, sądzę więc że podziele Twoj los bo też jest bardzo ruchliwy i szybko wszystkim się nudzi, a i śpi niewiele
Dziewczyny a ja mam do was jeszcze pytanie troche z innej beczki - jak długo plamiłyscie po porodzie? bo ja miałam 3tyg krwawienie potem wlasciwie już delikarnie aż zupelnie ustało na tydz, akurat na czas wizyty u gina a potem znów wrócilo i tak od 2tyg plamię, delikatnie na czerwono i różowo i nie wiem, czy to normalne i przejdzie czy iść do gina - a to problematyczne dość bo z Małym nie ma kto zostać obecnie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|