Forum www.pcos.fora.pl Strona Główna www.pcos.fora.pl
Forum poświęcone jednej z czestszych przyczyn nieplodnosci PCO(S)
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Bobasowo
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.pcos.fora.pl Strona Główna -> PCO(S)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
orki




Dołączył: 20 Lut 2010
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 8:03, 24 Kwi 2010    Temat postu:

Co do kololek to my ten problem przerabialiśmy. W naszym przypadku nic nie pomogła, po prostu gdy skończyła 3 miesiące kolka ustąpiła. Na początku ulgę przynosiło włączenie suszarki, potem przez chwilę działały czopki Virbucol (czy jakoś tak), dawaliśmy wodę koperkową, różne krople i między innymi ten specyfik, który u nas nie można dostać a w Niemczech tak. Na niektórych dzieciaczków działa na naszą nie działało. Masowałam brzuszek, robiłam ciepłe okłady z pieluszek, gimnastykowałam nóżki.
Moja bratowa powiedziała, że jej sąsiadka przed każdym karmieniem piersią podawała do picia łyżeczkę wody. Ja tego nie stosowałam. Inni mówią, żeby ten pierwszy rzut pokarmu ściągnąć, bo tam jest najwięcej laktozy, a ona powoduje te kolki.
Warto też wypróbować zawinąć maluszka ciasno w kocyk.

życzę powodzenia


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Woman




Dołączył: 13 Paź 2009
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:46, 26 Kwi 2010    Temat postu:

Dzięki dziewczyny.
Tym razem jakby jest spokojniejsza, ale za to po kąpieli i karmieniu nie chce spać... I mam problem z ropiejącymi oczkami. Mam od pediatry receptę na krople, ale to antybiotyk i wolę spróbować inne sposoby. Sól fizjologiczna, woda przegotowana, zaparzane zioła nie pomagają. Czytałam o masowaniu kanalika i próbowałam to robić, ale trochę się boję, bo jednak wolałabym jakby lekarz pokazał mi to dokładnie.
No i łuszczy się jej skóra na czółku, mam nadzieję, że nie rozwinie się z tego azs.

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamyczek




Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Małopolska

PostWysłany: Pon 18:32, 26 Kwi 2010    Temat postu:

Woman moja łuszczyła się cała, szczególnie raczki i stópki, to przejdzie, nie martw się. Z oczkami też był problem, maść z antyb nie pomogła, nawet było jeszcze gorzej, pomógł rumianek i herbata. Spróbuj kilka kropel pokarmu wycisnąć i przetrzeć, słyszałam, żę niektórym pomaga.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Woman




Dołączył: 13 Paź 2009
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:54, 27 Kwi 2010    Temat postu:

Spróbowałam wczoraj rumianek, choć czytałam, że może uczulać i się bałam, ale - odpukać - widzę wyraźną poprawę. I łuszczenie też się nie pogłębia. Chyba wystarczy napisać na forum i problemy znikają Very Happy

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamyczek




Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Małopolska

PostWysłany: Śro 10:09, 28 Kwi 2010    Temat postu:

Woman widać czasem stare proste metody najskuteczniejsze Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
iwtryf




Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 9:50, 07 Maj 2010    Temat postu:

Wink

ja jeszcze nie, ale... wizja takiej odpowiedzialności mnie strasznie przeraża - choć to ponoć naturalne w tym okresie ciąży Wink

słuchajcie - poruszyłyście temat karmienia - który ostatnio mnie frapuje i dlatego chciałabym poprosić Was o opinię w tych sprawach -

otóż:

1. do kiedy (do jakiego wieku dziecka) powinno się sterylizować butelki (chodzi mi o potrzebę zakupu sterylizatora)?
- najprawdopodobniej już w grudniu będe musiała z Zuzią wyjechać na kilka dni do Krakowa, jak dobrze pójdzie, będzie miała wtedy zaledwie pół roku.
Zakwaterowanie pewnie w hotelu, bez mikrofalówek, wiec jest to minus dla sterylizatora mikrofalowego.
Z drugiej strony czy przez tydzień nic się jej nie stanie jeśli będę butelki wyparzać wodą? (bez możliwości wygotowania)
więc jeśli trzeba sterylizować długo to czy może nie lepiej kupić osobno stojący i osobno działający sterylizator elektryczny?

Moja Mama uważa, że sterylizator to zbytek i można sobie wygotowywać.

No i oczywiście również dochodzi druga kwestia - niepewności co do tego czy będę karmiła piersią czy nie (można przecież stracić pokarm..., może być niesmaczny, i jakieś tam inne problemu...) - jeśli straci się wcześnie, no to uzasadnione jest posiadanie sterylizatora, ale karmiąc to nie wiem.... jednak będąc w Krakowie, nie będę mogła się nią zajmować cały dzień, więc i tak i tak będzie musiała jeść przez butelkę - niezależnie od tego czy to będzie moje czy sztuczne.
(właśnie - od grudnia to w ogóle zniknę i by nie oddawać maleństwa do żłobka moja Mama będzie się nią zajmowała cały dzień)

tak więc pytanie czy kupować czy nie Wink

jeśli tak to jaki?

i też pytanie - kiedy?

podobają mi się takie różne zestawy AVENTa, w których do ściągarek pokarmu ręcznych dołączony jest np. sterylizator mikrofalowy, w sumie zestaw kosztuje taniej, ściągarkę wypada mieć, więc myślę o tym już teraz, by nie kupować potem wszystkiego z osobna.

2. to samo dotyczy sciagarek - ręczna czy elektryczna i kiedy podjąć decyzję? czy już tuż tuż po porodzie trzeba takową mieć czy nie?
też chodzi o sprawy finansowe - przecież jak kupię ręczną, która również nie jest tania, a potem nie będę się wyrabiac, to dodatkowo będę musiała kupić tę drugą, czyli niepotrzebnie wydam pieniądze.
poza tym co - my z Zuzią po porodzie zostaniemy w domu a narzeczony będzie latał jak oparzony po sklepach szukając odpowiedniego sprzętu?

3. co sądzicie na temat wybudzania dziecka w nocy na karmienie? nam na szkole rodzenia wręcz kazali - co trzy godziny dawać jeść i budzić jak będzie spało, natomiast moja siostra już od bodajże 2 tygodnia życia mojego siostrzeńca, na noc dopychala go sztucznym pokarmem (i profilaktycznie kropelkami na kolkę) i ten całą noc przesypiał i był spokojny. Natomiast moja przyjaciółka, która ma już półtorarocznego synka, mówi, że budząc dziecko w nocy popełniła błąd, bo teraz tak się przyzwyczaił, że nadal w nocy trzeba ko dokarmiać (butlą oczywiście)...


4. pół na pół o karmieniu Wink - dziewczyny - te co były (są) insulinooporne i brały metforminę przed ciażą - kiedy do niej wrócić? wiem, że podczas karmienia nie powinno się jej zażywać, ale w takim razie czy długie karmienie nie spowoduje większych szkód w naszym organiźmie? chodzi mi właśnie o szybsze nawrócenie objawów pcos? i kiedy pójść do endokrynologa na wizytę? zastanawiałyście się nad tym?


5. już nie o karmieniu - tylko o ubrankach - na szkole rodzenia dostaliśmy spis tego co trzeba zabrać ze sobą o szpitala jak się maleństwo urodzi - konkretne ilości spioszków, pajacyków, body (ciągle mylą mi się jeszcze te nazwy) - i tu pytanie - jaką wielkość - czy brać po tyle ale z różnych wielkości? przecież jak wezmę na 50, czy nawet 56, a Zuzia urodzi się większa to w co ją ubiorę? z drugiej strony jeśli wezmę większe i urodzi się mniejsza (co chyba może nie jest prawdopodobne, pomimo włączenia insuliny nadal mi cukier szaleje) i wezmę ubranka na powyżej 60 to będzie w nich pływać.
Jak to wypośrodkować? Nie martwiło Was to? Taka niewiadoma!!!


no nic, kończę - i powtórzę to co Orki odnośnie karmienia (tak nam powiedzieli na szkole rodzenia), że ważne jest odpowiednie przyłożenie malucha do piersi, by wziął do buzi całą brodawkę (sutek i ta ciemna otoczka dookoła), a nie sam sutek, to wtedy połowa problemów odchodzi Wink oczywiście to tyllko teoria, którą usłyszałam Wink

z góry dziękuję za Wasze rady, bo doświadczenie to ważna sprawa Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez iwtryf dnia Pią 9:58, 07 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamyczek




Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Małopolska

PostWysłany: Pią 13:40, 07 Maj 2010    Temat postu:

Iwtryf aleś się rozpisała Very Happy

1. Ja wogóle nie posiadam sterylizatora, wyparzam porządnie tylko nowe rzeczy typu butelki i smoczki, teraz tylko od czasu do czasu przeleję wrzątkiem. Uważam, że bakterie też są potrzebne, a za sterylnie chowane dziecko później często choruje.
2. Laktator - kup koniecznie i to przed porodem. Bardzo się przydaje szczególnie na początku, by wyregulować karmienie. Najlepiej kup ręczny, z możliwością dokupienia/wypożyczenia końcówki elektrycznej, np Medeli. Sama go polecam, wypróbowałam wiele i ten był najlepszy.
3. Z wybudzaniem sprawa jest taka, że w zależności jaka się duża Zuzia urodzi. Gabi była malutka, więc ją budziłam co ok 4h na jedzenie, ale i tak często niewiele z tego było, bo w większości przedrzemała. Jeśli dzidzia się urodzi duża i bez problemu z jedzeniem, to myślę, że jak sama się nie upomni o jedzenie, to możesz spać spokojnie Very Happy
4. Co do pcos po ciąży to często się zdarza, że pcos słabnie albo wogóle przestaje być problemem po huśtawce hormonalnej związanej z ciążą i karmieniem. Tym się na razie nie martw, karm jak najdłużej bo to tylko korzyść dla ciebie i dziecka.
5. Dowiedz się w szpitalu czy nie dają sami ubranek. U mnie trzeba było mieć tylko ciuszki na wypis. Myślę, że z 50 zrezygnuj, tylko wcześniaki taki mają. Lepiej, żeby były za duże niż za małe. Weź kilka 56 i resztę 62.


Dagps jak u Was? I jak reszta mamusiek?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dagps




Dołączył: 19 Paź 2009
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:27, 07 Maj 2010    Temat postu:

hej hej, my tez walczymy starymi metodami;) u nas straszne odparzenie, wrecz zdarta skora, nic nie pomagalo, od sudocremu i linomagu, przez bephantenol, tormentiol i masc z antybiuotykiem. wobec czego wietrze dupke i sypie maka ziemniaczana - nie jest lepiej za wiele ale i gorzej wreszcie nie.

iwtryf -
odciagacz kupisz jak zobaczysz co i jak, do ciaglego sciagania elektryczny, bo recznym sie zajedziesz. ja mam elektr, a sciagam juz tylko raz na dwa-trzy dni.
metformina - wroc przyjaciolko - karmie, wiec jestem wlosiasta:( mam po prostu brode i juz:( 17 maja mi gin powie kiedy moge do niej wrocic, ale pewnie po karmieniu.
sterylizator - ja uzywam do tego celu naczynia elekltr do gotowania na parze i mam zamiar do ukonczenia 3 miechow za kazdym uzyciem, do 6 miechow raz dziennie. na wyjazdach gotuje w garnku 10 minut.
wybudzanie - jak slabo przybierala budzilam co 3 h


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dagps




Dołączył: 19 Paź 2009
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:55, 07 Maj 2010    Temat postu:

woman, moja tez traci skore, to norma

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez dagps dnia Pią 14:56, 07 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
AndziaZ74




Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 83
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pią 15:28, 07 Maj 2010    Temat postu:

Wypowiem się co do ubranek.
Mój Antoś miał przy porodzie 58cm, a wszystkie ciuszki o rozm 56 były za duże. Dopiero teraz są one przymałe. Także rozmiar 56 w zupełności wystarcza. Rozmiar rozmiarowi nierówny, ale nawet te które mi się wydawły starsznie małe, które wyglądały na 52 też były za duże.
A jeśli chodzi o laktator to polecam elektryczny Medela!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Woman




Dołączył: 13 Paź 2009
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:49, 07 Maj 2010    Temat postu:

iwtryf musisz wyluzować, bo się zamartwisz Very Happy
Wszystko jest bardzo indywidualne, np. ja kupiłam laktator ręczny, bo planowałam karmienie piersią i sprawdził się - używałam go tylko na początku, a jak będę chciała gdzieś wyjść na dłużej tez mi wystarczy. Ubranka kupiłam 56 i parę na 62 stwierdziwszy, że te większe dokupię później i rzeczywiście 56 był dobrym wyborem. Jeśli ty i twoj mężczyzna nie byliście wielkoludami przy porodzie to 56 powinno być ok. A co do wybudzania to też zależy od dziecka. Moja córeczka budzi się w nocy regularnie co 2-3 godziny, a bywało że co 1,5 h (o zgrozo), także jestem na etapie myślenia jakby tu wyeliminować jedno karmienie nocne. Marzy mi się nieprzerwany sen przez 4 godziny ...

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
monika_23




Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:13, 08 Maj 2010    Temat postu:

Iwtryf ja sie zupelnie zgadzam z kamyczkiem, moje butle gotowalam moze ze 2 razy a potem tylko wrzatkiem przelewalam a teraz juz zupelnie tylko myje w goracej wodzie bo wyczytalam ze trzeba przestac jak dzidzia sie juz sama bawi i pelza bo i tak ma stycznosc z bakteriami a domowe bakterie musi znac Very Happy
Ja mojego Oliego budzilam bo nie chcial jesc na poczatku i polozna kazala bo dzidziusiowi moze szybko cukier spadac ale potem po 2 tygodniach juz nie musialam bo sie sam tak nauczyl i dopiero od jakiegos tygodnia przesypia noce bez karmienia ( co nie znaczy bez pobudki bo zeby mu ida i placze okropnie Rolling Eyes )
dagps a probowalas zmienic pieluszki?? moj Oli n ie moze huggiesow nosic bo sie w nich odparza.. kiedys to mu sie az babelki na pupci porobily ale wtedy wskoczylismy w pampersy i zniknelo..

a my w poniedzialek lecimy do Polski i strasznie sie boje bo to pierwszy raz z maluchem..nie wiem kompletnie jak sie pakowac i co zabrac.. mamy duzy wozek i fotelik samochodowy wiec pewnie bedzie problem przy odprawie ehh Confused


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
orki




Dołączył: 20 Lut 2010
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:35, 10 Maj 2010    Temat postu:

Iwtryf

1. Ja wyparzałam butelki i polewałam wrzątkiem smoczki do momentu, gdy Gabrysia zaczęła raczkować. Jak zaczęła raczkować to wyparzanie jest dla mnie zbędne, bo podłóg i i innych rzeczy, które dotyka nie jest się w stanie utrzymać w sterylności, więc tylko myłam normalnie. A zbytnie sterylne warunki nie są wskazane, bo dziecko musi mieć kontakt z bakteriami, by się uodporniło. Po prostu należy mieć w domu czysto, ale nie sterylnie.
Jeśli będziesz miała sterylizator mikrofalowy, a tam gdzie się wybierasz nie ma mikrofali to można zakupić sobie tabletki do sterylizacji.

Ja osobiście polecam zakup sterylizatora do butelek. Na początku nie miałam zamiaru kupować a wygotowywać butelki w garnku. Po pierwszym razie zrezygnowała z takiego typu sterylizacji, bo na wszystkim osadził się nalot od wody.

Sterylizator do mikrofali (przy Gabrysi) pożyczyła mi sąsiadka i to jest super sprawa, jak dla mnie. Szybko i bez tego nalotu od wody. Teraz sobie zakupiłam.

2. Ja kupiłam laktator ręczny Aventu przed urodzeniem i w szpitalu mi się przydał. W czasie karmienia piersią przez 10 miesięcy Gabrysi miałam 2 lub 3 razy kryzys laktacyjny i dużo mi pomógł laktator. Przy drugim kryzysie zakupiłam elektryczny Medeli (ten najprostszy model), ale mi osobiście nie pod pasował i lepiej mi szło z ręcznym. Ja osobiście polecam, w moim przypadku sprawdził się raczej ręczny.

3. Ja uważam, że na początku trzeba wybudzać dziecko w nocy do karmienia. Ja tak robiłam, przynajmniej przez pierwszy miesiąc. Moja sąsiadka nie wybudzała dziecka i dziecko przez to dużo straciło na wadze i o mały włos wylądowaliby w szpitalu.

4. W tym temacie nic nie pomogę.

5. Ja myślę, że warto wziąć kilka ubranek 56 i 62. Ja długo Gabrysi zakładałam rozmiar 56, ale znam w większości przypadków, że dzieci szybko wyrastały z tego numeru. Ja polecam wziąć większą ilość ubranek do szpitala, bo nieraz trzeba będzie zmieniać 2-3 razy w ciągu dnia. A ubranka można w każdej chwili dokupić, jak będzie taka potrzeba. W ogóle na początku najlepiej zaopatrzyć się w rozmiar 56 i 62, z przewagą tego drugiego rozmiaru, bądź kupować zestawy pajacyków czy body oznaczone 0-3 m-ce. No i niestety rozmiar rozmiarowi nierówny.

O wielkości ubranek można trochę wywnioskować jaką wagę pod koniec ciąży dziecko ma. Wiadomo, że to jest waga orientacyjna, ale na pewno nam wiele powie, czy jest duże czy dosyć małe dziecko.

--------
Jak czytałam wypowiedzi moich poprzedniczek to widać, że każdemu co innego się sprawdziło. Niestety tak to już jest, że trzeba próbować. Czasami można stracić trochę pieniążków przy tym, ale takie jest życie.

Pewnie teraz masz większy mętlik w głowie przez te, czasami odmienne, wypowiedzi odnoście sterylizatora czy laktatora.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez orki dnia Pon 19:46, 10 Maj 2010, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zu_a




Dołączył: 23 Paź 2009
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 22:29, 13 Maj 2010    Temat postu:

cześć mamuśki Very Happy

wypowiem się bardzie chaotycznie od poprzedniczek, ale jak zwykle goni mnie czas

tak naprawdę dużo z tych pytań nie ma odpowiedzi, ponieważ sama na nie odpowiesz a właściwie twoja laktacja i tryb życia po porodzie Very Happy

ja karmiłam piersią córę do 18stego miesiąca i byłam na urlopie z nią w domku (cycuś na żądanie podstawiany), więc zupełnie niepotrzebny był mi sterylizator
natomiast laktator użyłam dosłownie parę razy (do zrobienia mrożonego zapasu mleka na "czarną godzinę" Wink), mam ręczny Aventu i sobie chwalę
myślę, że wybór rodzaju laktatora zależy też od laktacji, tzn. czy się ma dużo mleka czy mało, bo jak malutko to zbieranie ręcznym pewnie długo trwa? ale to tylko gdybanie bo doświadczenia nie mam

nie zgodzę się natomiast z opinią, że laktator pomaga wyrównać laktację, laktacja sama się wyrównuje a ściągając pokarm powoduje się to, że pokarmu wytwarza się więcej niż dziecko zjada

myślę, że warto zaczekać z zakupem tych dwóch rzeczy, ponieważ nie są tanie a i nie zawsze się przydają

co do ubranek to jest duża rozbieżność w ramach jednego rozmiaru, różne firmy mają tak naprawdę różne rozmiary i 56 nie zawsze równa się 56 Wink

oczywiście warto karmić na żądanie, ponieważ dziecko nie zawsze chce jeść, czasem tylko pić
natomiast osobiście jeśli chodzi o wybudzanie do karmienia to zastosowałam taką zasadę - budziłam, zarówno w dzień jak i w nocy jeśli córcia przespała ok. 3,5-4 h i sama się nie budziła (też jak wyżej było w wspomniane ze względu na możliwy spadek cukru)
córa jadła ok.15 minut z jednej piersi, miałam niesamowicie dużo pokarmu i wtedy mogłabym spokojnie trojaczki wykarmić Laughing Laughing
córa pięknie przybierała na wadze na cycu więc myślę, że to niezła metoda
oczywiście dotyczy to okresu noworodkowego

pozdrowienia


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez zu_a dnia Czw 22:33, 13 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zu_a




Dołączył: 23 Paź 2009
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 22:36, 13 Maj 2010    Temat postu:

aha, i jeszcze chciałam dodać żeby uważać na laktator bo nie zawsze jest on w stanie utrzymać laktację, jednak kontakt mama-dziecko u cycusia jest inny niż mama-silikon Wink
to samo się tyczy łączenia karmienia piersią i butelką
nie pisze tego żeby kogoś zrazić, tylko po prostu żeby mieć to na względzie że jest takie ryzyko


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez zu_a dnia Czw 22:37, 13 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.pcos.fora.pl Strona Główna -> PCO(S) Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 10, 11, 12  Następny
Strona 3 z 12

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin