 |
www.pcos.fora.pl Forum poświęcone jednej z czestszych przyczyn nieplodnosci PCO(S)
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
AndziaZ74
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 83
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Wto 16:06, 06 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Dzieki wielkie!!!
A daqps to może już urodziła, bo trochę przycichła
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Radeki
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wto 21:31, 06 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Woman wielkie gratulacje!!
Sie porobilo, normalnie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Woman
Dołączył: 13 Paź 2009
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 13:14, 07 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Dzięki Radeki
Co tam u Ciebie?
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Radeki
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro 17:12, 07 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
U mnie strach w oczach bo wracam do pracy za tydzień . Poza tym różnie bywało, jak dla mnie macierzyństwo to nie bajka, no ale z drugiej strony jaka to radość patrzeć jak dziecko zaczyna mówić mama, robić papa, wyciągać rączki do mnie. Z kazdego postępu czlowiek sie niesamowicie cieszy. I ta przeogromna milosc .
Lepiej napisz jak Twoja mała, duzo spi, placze, karmisz piersią, problemy z usypianiem?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kamyczek
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: Śro 17:48, 07 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Radeki pochwal się Gwiazdką i dodaj zdjęcia do Galerii, w końcu Twja córeczka to pionierka na naszym forum
Chyba dla każdej kobiety macierzyństwo to nie bajka, choćby nie wiem jak grzeczne i spokojne dziecko było, to nigdy bez problemów się nie obędzie. Ja generalnie na Gabi nie narzekam, ale zawsze coś - a to wrastający paznokieć, a to ulewanie, a to zaropiałe oczko, a to brak kupy przez kilka dni Priorytety zdecydowanie się zmieniają tak jak i reszta świata, teraz się człowiek cieszy jak dziecina ładną kupę strzeli
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Radeki
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro 20:33, 07 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Hehe no znam to ulewanie i zaropiale oczko i brak kupy przez kilka dni (polecam śliwki ze sloika).
Co do galerii to utworzylam, dodalam jedno zdjecie, ale się nie wyświetla. Nie wiem o co chodzi bo nie widze zeby byly jakies wymagania co do wielkości pliku... Są jakies?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kamyczek
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: Śro 21:13, 07 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Coś nie tak z tym zdjęciem, bo pokazuj rozmiar pliku 0.0kB. Spróbuj może jeszcze raz albo zmniejsz wielkość to zobaczymy Marysię
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Woman
Dołączył: 13 Paź 2009
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 11:52, 08 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Zgadza się dziewczyny co do macierzyństwa. Pojawiają się obawy, tysiące wątpliwości, niepokój o dziecko. Ale myślę, że z każdym dniem jest lepiej Moja mała jest w miarę spokojnym dzieckiem, własnie jestem na etapie przestawiania jej z stanu aktywności, który przypada na 21 - 24 Wczoraj zaczęliśmy i się udało Zobaczymy, co to będzie dzisiaj. Apropos bieżących problemów, to moja mała ma codziennie czkawkę, ale to ponoć normalne.
Ja jeszcze nie wiem, jak to będzie z powrotem do pracy. Dajesz małą do żłobka czy będzie niania?
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kamyczek
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: Czw 15:46, 08 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Czkawka to u moej była rzecz codzienna i wielokrotnie w ciągu dnia ją miała. zresztą brzuch w ciąży też mi skakał
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Radeki
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią 19:20, 09 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Czkawke miała, ma i pewnie mieć bedzie . Najlepiej podac wtedy cos do picia to przechodzi.
Wracam do pracy a mała zostaje na pół etatu z babcią, pól z nianią.
Woman jak dla mnie to było coraz gorzej a nie lepiej :]. Na początku dziecko bardzo duzo spi i jest troche wtedy czasu dla siebie, wtedy problemy ograniczają sie glownie do usypiania i karmienia piersią. Pozniej jest gorzej bo dziecko zaczyna byc bardziej swiadome, krócej śpi, a jak nie śpi to się domaga roznych rzeczy, a to na rece, a to zabawka za daleko, a to nie moze sie przekrecic, potem nie moze podejsc do zabawki, potem nie moze usiąść itd. i placze. W nocy sie budzi, bo mu sie cos śni, albo obroci sie niechcący na brzuch albo nie moze sie ulozyc na boku. Do tego dochądzą zęby i wprowadzanie pokarmów, np. dziecko juz je w dzien pokarmy stale, Ty juz nie wytwarzasz tyle mleka co trzeba, a tu zaczynają iść zęby i nagle dziecko nie chce jesc obiadkow tylko domaga sie piersi po ktorej jest glodna.
No ale nie bede narzekac bo po około 6 mc i gdy nie idą zęby jest naprawde super . teraz juz naprawde widac ze duzo rozumie.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Radeki dnia Pią 19:21, 09 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ada
Dołączył: 14 Paź 2009
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 9:47, 11 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
czesc dziewczyny
na początek gratulacje dla wszystkich nowych mam, bobaski cudne, a Gabrysia to już taka mała panienka
u nas wszystko w porządku, już w środę zaczynam wizyty w punkcie konsultacyjnym szpitala na KTG co najmniej raz na tydzień (tak wcześnie z racji cukrzycy), ciekawa jestem, ile waży mała, bo ostatnie USG miałam na przełomie 28 i 29 tc i było 1200g
iwtryf, napisz, gdzie masz zamiar rodzic, bo Ty też z Warszawy
ja planuję Żelazną, ale nie wiadomo, jak nie będzie miejsca, to szukają innego szpitala i odsyłają, a ciakawa jestem innych opinii
niby moja prowadząca lekarka jest stamtąd i leczę się w przyszpitalnej przychodni w poradni cukrzycowej, ale tak jak ostatnio rozmawiałam, to nie ma znaczenia, bo jak nie ma miejsc, to d...
jeśli chodzi o szkołę rodzenia, to też uważam, że warto, chocby ze względu na przyszłego tatę i na to, że dowiadujemy się pewnych rzeczy z pewnego źródła, jakim jest położna (w internecie można znaleźc naprawdę bzdurne rzeczy nieraz), a jak się chodzi do szkoły akredytowanej przy danym szpitalu, to i o zwyczajach panujących w nim dowiemy się co nieco, a co szpital to bywa, że inny obyczaj...
w Warszawie mnóstwo szkół jest refundowanych przez miasto, także impreza jest darmowa dla większości chętnych
a masaż krocza u nas w szkole zalecają, ale od skończenia 36 tc i w ciąży niezagrożonej
ciekawe, jak u dagps?
ja zdaje się jestem następna
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
monika_23
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 9:53, 12 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
ehh gratulacje swiezo upieczonym mamusiom.. sliczne te wasze malenstwa..
teraz tez moge stwierdzic ze poczotki byly rczej spokojne bo dzidzia duzo spi zaczyna sie dopiero kiedy maluszek robi sie bardziej swiadomy i zaczyna sie roznych rzeczy domagac... no ale najlepsze jeszcze przed nami
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kamyczek
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: Pon 12:24, 12 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Radeki to ja powiem, że i tak nie mam tylu problemów z Gabi, moja śpi od początku dobrze, nawet teraz przy zębach i innych zupkach czasem prześpi 10h bez pobudki. Ale zobaczymy dalej.
Ada ty już coraz bliżej i znowu się galeria zapełni fotkami maleńkiej istotki:) Imię wybrane?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kamyczek
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: Pon 12:34, 12 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
AAA a Marysia śliczne słoneczko I jaka duża i jak śłicznie siedzi!!!!!
Nie mogę się doczekać, aż moja tak będzie siedzieć!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dagps
Dołączył: 19 Paź 2009
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 20:33, 13 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
woman - gratulacje, ale fajosko:))) witam corcie po tej stronie brzuszka:)
a dagps urodzila, urodzila, co miala nie urodzic;))))
w nocy 10 minut po polnocy w lany poniedzialek jak na lany przystalo odeszly wody. skurcze nadal co 10 minut - takie jak od stycznia, wiec nie wiedzialam wczesniej ze trzeba jechac. wody zielone:( okazuje sie ze droge 30 minut da sie przebyc w takiej sytuacji w 11 minut. ja odwrotnie niz woman, skurcze parte wspominam cudownie - jak romantyczny film, z pomoca meza, silnymi doznaniami fizycznymi i emocjonalnymi. u mnie tez bylo ich 1,5 godziny, ale w porownaniu z moja ciaza i pierwszym etapem porodu to bylo nawet mile.. maz mocno trzymal mnie za reke, gadal do mnie tlumaczac czego chce ode mnie polozna, dopingowal, a na koniec poplakal sie jak bobr.... za to pierwsza czesc porodu koszmar, caly porod na oksytocynie, bo skurcze przez te dawki fenoterolu nie chcialy przyspieszyc. tetno lecialo, a cesarka u mnie byla niebezpieczna bo nie minelo dosc czasu od heparyny. zrobiliby gdyby musieli, ale poszlo naturalnie, z nacieciem i znieczuleniem na czesc rozwierania, bo oksytocyna jednak cholernie boli - spekalam po 2 godzinach.
po porodzie tez mialam ciezko, bo zostalo mi nadcisnienie i dopiero dzis pierwszy dzien mam bezpieczne, a bylo i 170/114.
mala cudowna, urodzila sie z waga 2500, 51cm, duzo ciemnych wloskow:) 10 punktow - nie moglam uwierzyc po tym wszystkim co przeszlysmy. a dzis juz wiemy ze w glowce w rogach czolowych sa torbielki po wylewie 1 stopnia - prawdopodobnie tuz przed porodem musialo byc lekkie niedotlenienie - stad zielone wody. na razie do kontroli, pod opieke neurologa, ale pocieszaja nas ze u wiekszosci dzieci to sie cofa i nie pozostawia uszkodzen mozgu w zadnym stopniu. licze na to i wierze ze bedzie dobrze, bo dosc juz nam trudow jak na jedna mala rodzine.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|