 |
www.pcos.fora.pl Forum poświęcone jednej z czestszych przyczyn nieplodnosci PCO(S)
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aniula
Administrator
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 17:56, 23 Mar 2010 Temat postu: W ciąży cz. II |
|
|
Witajcie Dziewczyny w II częsci wątku! Oby nas tu równie prędko przybywało jak w poprzednim!
A tymczasem:
MAMUSIE
Bambucza - mama Dorotki!!
Pruedence - mama Tosii i ….. !!
Orki - mama Gabrysii, znowu w ciąży!!
Zetka - mama Stefanka!!
Radeki - mama Marysi!!
Zu_a – mama Karolinki!!
Zetka – mama 2letniego Stefanka!!
Kamyczek – mama 4,5-miesięcznej Gabrysi!!
monika_23 – mama 3-miesięcznego Oliviera!!
AndziaZ74 – czekamy na wieści!
MAMUSIE Z BRZUSZKAMI
Woman - 36 tc
Dagps - 36 tc
Dagmara - 33 tc
Ada - 30 tc
Iwtryf - 28 tc
Orki – 21 tc
Aniula – 15 tc
Aniulek84 – 12 tc
Jeśli kogoś pominełam albo gafę zrobiłam dajcie znac!
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Aniula dnia Wto 17:57, 23 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Radeki
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro 9:22, 24 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Patrząc na tą długą listę mam aż ciezko uwierzyc, że PCO jest przyczyną niepłodności
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aniulek84
Dołączył: 04 Lut 2010
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 13:02, 24 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Właśnie wróciłam z usg genetycznego.... wszystko w porządku gumiś sobie siedział w brzusiu ładnie dał się zbadać po raz pierwszy słyszałam bicie serduszka naszego maleństwa-niesamowite mogłabym słuchać do snu takie kojące uczucie.....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Woman
Dołączył: 13 Paź 2009
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 14:51, 24 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
hej dziewczyny
ale miałam tydzień, 18.03. zmarła mi po ciężkiej agonii bliska osoba i ja dostałam plamień. Mozliwe ze wtorkowe 5,5 godzinne czuwanie w hospicjum zapoczątkowało ten stan. W szpitału okazało się, że szyjka zanikła i się rozwiera i zaraz będę rodzić, więc dostałam kroplówkę i leki. Dziś wyszłam ze szpitala, choć chcieli mnie trzymać do końca tygodnia, ale jestem strasznie zmęczona tymi lekami, ktg, badaniami, hałasem na 5 osobowej sali i zasugerowałam lekarzowi, że pójdę do domu. Przez to wszystko nie byłam na pogrzebie (może i lepiej dla malutkiej), poza tym przekonałam się jak okropne skutki uboczne są tych leków przeciw skurczom - kołatanie serca mojego i dzidziusia, drżenie rąk itp. Masakra. Oby jak najdalej od szpitali. Teraz kolejny plan to wytrwać do niedzieli, a potem już wg lekarzy mogę rodzić. Oczywiście możliwe, że uda się dłużej przetrzymać, bo u mnie to było raczej działanie psychosomatyczne, ale nie wiem jak długo można też chodzić z taką szyjką. Generalnie zeszły czwartek był straszny i to badanie w szpitalu na dlugo zostanie mi w pamięci, a do tego te warunki i brak organizacji: nikt nic nie wie i po raz setny musisz na obchodzie tłumaczyć "z czym przyszłaś".
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
zu_a
Dołączył: 23 Paź 2009
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Śro 16:41, 24 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Woman, przykro mi, trzymaj się jakoś
jeśli dostałaś fenoterol to isoptin powinien złagodzić objawy uboczne (drżenie i kołatanie), dostałam też dodatkowo aspargin (magnez z potasem)
nie wiem jak u nas mogą jeszcze pozwalać na funkcjonowanie takich zbiorowych sal
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kamyczek
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: Czw 10:42, 25 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Woman trzymaj się, już niewiele czasu zostało i powitasz maleństwo na świecie. Do niedzieli już całkiem blisko
Dagps jak u Ciebie??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dagps
Dołączył: 19 Paź 2009
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 21:48, 25 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
kamyczku - melduje sie cala szczesliwa w skonczonym 36tc:) sama w to nie wierze:) ile moze zdzialasc dobry gin i sumienne lezenie! nadal lecze gronkowca i mam wody w okolicy 7-8cm, ale jestem gotowa do porodu jak cos:)
woman, oj biedaku:( po pierwsze wspolczuje smutku w rodzinie. a po drugie szpitala. w moim sale sa 6-7 osobowe, wiec sobie wyobrazam co przeszlas. w tak trudnych chwilach powinnysmy miec lepsze warunki. zaluje ze musialas poznac smak tokolizy. ja dozylnie mialam dwa razy i zjadlam 3 paczki w tabletkach. bardzo wspolczuje bo dokladnie wiem co przezylas ale najwazniejsze - to juz u nas tak bezpieczny etap ze nic nam wielkiego nie grozi, a po swietach malutkie skarby nie beda juz wczesniakami:) sa juz calkowicie bezpieczne - pamietaj.
radeki - dzieki wielkie, staram sie z calych sil wierzyc ze po tych staraniach, poronieniach, ciazy wiszacej na wlosku i leku o corke juz nic zlego nie moze nas spotkac.
zu-a ma racje - zadnych cwiczen kegla i masowania krocza przy skurczach i niewydolnej szyjce
aniulek - oby dalej wszystko dobrze:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
smarkas
Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 22:58, 25 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
hej, wiem że to pytanie nie dotyczy tego wątku.. ale nie wiem gdzie go wkleić.. Chodzi o badanie nasienia. Czy któraś z Was wie, ile dni postu musi byc przed badaniem?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
zu_a
Dołączył: 23 Paź 2009
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 23:09, 25 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
polecam artykuł badanie nasienia, znajdziesz go w dziale [link widoczny dla zalogowanych]
pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Woman
Dołączył: 13 Paź 2009
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 10:53, 26 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Dzięki dziewczyny za wsparcie.
zu_a -tak, miałam Isoptin, ale i tak mnie trzęsło. Najlepsze jest to, że po 2 dniach się dowiedziałam, że musi być przerwa 20 min pomiędzy tabletkami i to powiedziała mi koleżanka z sali! To dopiero polska służba zdrowia. Wśród pielęgniarek tylko jedna była naprawdę z powołania, a reszta to zachowanie z poprzedniej epoki - one tu pracują i są najważniejsze.
dagps - to ulga, że rozumiesz mnie jeśli chodzi o tokolizę.
Jak myślicie dziewczyny czy fenoterol i isoptin nie zaszkodził dziecku na tym etapie rozwoju? Niestety moja córeńka też miała podwyższone tętno i jest to logiczne że skoro mi serce wali to jej też, ale martwię się czy nie spowodowało to u niej jakiegoś trwałego uszczerbku na zdrowiu.
Apropos nasienia - najlepiej zadzwonić tam, gdzie się będzie robić badanie, ale to jest standard te parę dni.
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
smarkas
Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 21:19, 26 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Juz zadzwoniłam do laboratorium. Miła pani wytłumaczyła mi wszelkie procedury i powiedziała kwotę za badanie, ale stwierdziła, ze mąz ma sie wybrac do lekarza pierwszego kontaktu a nie płacic. więc we wtorek rano mój mąż idzie na badanie.. i jest tym faktem przerazony.. Dziewdzynki trzymajcie kciuki, żeby chociaż z nim było wszystko w porządku!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
elodie
Dołączył: 16 Paź 2009
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią 22:16, 26 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Hej dziewczyny,
piszę do Was gdyż szukam zu_y ja też jestem z Krakowa, a na jednym z wątków, na tym lub na starym forum jeszcze udzielałaś się w sprawie problemu słabego endoemtrium. Ja mam właśnie ten problem 4/5mm, no i pomyślałm, ze możesz mi cos doradzić, co stosować, czego się wystrzegac.
Czekam teraz na receptę na estrogeny, oprócz tego biore clo+duphaston, siofor i bromergom, am LUF Bardzo proszę o kontakt i już nie przerywam wątku ciążowego
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
AndziaZ74
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 83
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sob 9:53, 27 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Hej dziewczyny!! W końcu urodziałam naszego kochanego Antosia. W rezultacie wybralam prywatny szpital, bo w tych panstwowych to jakas porazka. Przynajmniej w Gdansku!! Chodzilam do prywatnego na ktg no i malego przez chwile spadalo tetno, okazalo sie ze lozysko zaczelo sie juz starzec, a oznak porodu zadnych. Zero skurczu i zero rozwarcia. Oczywiscie zapadla szybka decyzja o cesrace bo było juz 6 dni po terminie i we wtorek 23 marca ( w urodziny mojego taty - niezły prezent co?? ) Antos przyszedl na swiat. Ważył 3750 i miał 58 cm. Narazie jest jeszcze w szpitalu bo miał mocną żółtaczkę. Ja poszłam do domu bo bym w szpitalu zwraiowała, on i tak jest w inkubatorze pod lampami 24 godz/na dobę wiec nie było sensu żebym tam siedziala bo jeszcze popadłabym w depresje. Jezdzimy do niego i tak po kilka razy. Zreszta gdyby to byl panstwowy szpital, to pewnie bym tam byla razem z nim. Ani przez moment nie zaluje ze tam rodziłam i wydalam kupe pieniedzy. Sama cesarke nie wspominam najlepiej, miałam wrażenie ze mnie rozrywa, oprocz znieczulenie w kregoslup, dali mi jeszcze ciutke srodka nasennego. Spalam zaledwie 2 min i uslyszlam placz synunia. Po przewiezieniu na sale zaraz mi go przyniesli i potem juz bylo tylko cudownie, cudownie i cudownie!!!!!! Pozdrawiam Was ciepło!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kamyczek
Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: Sob 13:10, 27 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Kochana wielkie gratulacje Witamy w gronie Mam
Wytrzymaj kilka dni i powitasz synka w domu!
Oby Antoś był zdrów i ślicznie rósł i dał czasem rodzicom pospać
Buziaki:*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|